Jak przeżyć z Teściami? Poradnik dla małżonków

(1 opinia klienta)

Przepełniona humorem a jednocześnie bogatą psychologiczną wiedzą rozmowa o tym, w jaki sposób budować relację z teściami.

Jaki powinien być ich udział w życiu małżonków i w wychowywaniu wnuków?
Kiedy i czy prosić ich o radę, a kiedy uznać ich sugestie za wtrącanie się?
Czy obciążenia, jakie wynosimy z domu są do pokonania?
Czy kiedy przestajemy słuchać rodziców, to ich zdradzamy?

  1. noemi

    noemi

    Młodzi małżonkowie na początku swojej wspólnej drogi rzadko zastanawiają się nad rolą teściów w ich życiu. A to, od nich w bardzo wielu przypadkach, będzie zależała trwałość związku małżeńskiego. Nadmierna ingerencja któregoś z rodziców w życie młodych może doprowadzić do różnych spięć i nieporozumień między nimi. Nie bez winy pozostają również sami małżonkowie, którzy nie potrafią przeciąć tzw. pępowiny i jasno określić granic wzajemnych relacji. Nic więc dziwnego, że trudne relacje teściowie – synowa czy teściowie – zięć, stały się obiektem drwin i dowcipów. Powstają też liczne poradniki, które pokazują, jak należy kształtować wzajemne relacje rodzinne.

    Książka „Jak (prze)żyć z teściami” wydawnictwa M nie jest kolejnym, typowym poradnikiem dla małżonków. Jego forma znacząco odbiega od przyjętych schematów. Tekst ma kształt rozmowy Beaty Legutko z Grzegorzem Iniewiczem. Redaktorka przeprowadza wywiad, zadając konkretne pytania, zmuszające rozmówcę do pewnej polemiki i głębszego pochylenia się nad istotą zagadnienia.

    Grzegorz Iniewicz to znany psychoterapeuta, psycholog kliniczny, autor ponad 60 publikacji z zakresu psychologii klinicznej, psychoterapii i seksuologii. Dobrze znane są mu schematy, jakie rządzą ludzkimi relacjami, a doświadczenie zdobyte jako terapeuta rodzinny, pozwala spojrzeć na problemy rodzinne z zupełnie innej perspektywy.

    Iniewicz nie próbuje spłycać danego problemu, ale z wielką determinacją sięga do źródeł trudnych relacji i emocji. Chcę uświadomić przeciętnemu czytelnikowi, że te nie biorą się z niczego. Wychowanie w domu rodzinnym, wyniesione doświadczenia czy oczekiwania, nie pozostają bez wpływu na to, jakimi będziemy małżonkami, synowymi czy zięciami. Lista problemów, z jakimi borykają się małżonkowie, przedstawiona w książce jest dość długa. To nie tylko złe uwarunkowania, czy stłumiona potrzeba wzajemnej komunikacji, ale również manipulacja z obu stron.

    Książka „Jak (prze)żyć z teściami” w sposób bardzo konkretny przedstawia pewne mechanizmy w naszej psychice. Nawet nie zdajemy sobie sprawę, jak dużą rolę odgrywają w naszym życiu oczekiwania względem przyszłej żony, męża, synowej, zięcia czy teściowej. Może się okazać, że każda strona zupełnie inaczej wyobrażała sobie przyszłe relacje, co jest potem powodem nie jednego konfliktu i rozgoryczenia. W książce znajdziemy odpowiedzi co zrobić w takiej sytuacji. Czy samo uzmysłowienie sobie problemu wystarczy? Czy należy to jeszcze skonfrontować z druga stroną? Kluczowe będą również pytania o to: w jaki sposób można pokonać obciążenia, jakie wynosimy z domu; jak wyznaczać granicę relacji i kiedy zwyczajnie przestać słuchać własnych rodziców?

    Grzegorz Iniewicz przekonuje, że relacje z teściami nie muszą być trudne. Zawsze znajdą się różnice pokoleniowe z odmiennością światopoglądową czy innym podejściem do życia, rozwiązywania problemów dnia codziennego. Co nie oznacza, że nie warto zawalczyć o harmonijne i zgodne życie z najbliższymi. Od porozumienia, szacunku i wzajemnej akceptacji będzie zależało wspólne szczęście całej rodziny.

    Publikacja została wzbogacona ilustracjami Barbary Sobczyńskiej. Ilustratorka w sposób satyryczny i często bardzo karykaturalny pokazuje rodzaje problemów. Bardzo trafnie zobrazowane są pewne stereotypy relacji na linii synowa, zięć – teść, teściowa obecne wśród społeczeństwa. Pozwala to na nabranie pewnego dystansu do przekazywanych treści, które same w sobie są dość poważne.

    Książka „Jak (prze)żyć z teściami” to lektura obowiązkowa dla małżonków, niezależnie od stażu, którzy borykają się z problemem trudnych relacji z teściami. Ma zapobiec niepotrzebnym napięciom czy pomóc w uporaniu się z bolesnymi konfliktami.