Jadzia

(1 opinia klienta)

Jadzia jest wesołą i żywiołową dziewczynką, której fantazja często pakuje ją w kłopoty, ale też pomaga przeżyć trudne chwile. A tych przybywa – wybucha II wojna światowa, znikają beztroska i poczucie bezpieczeństwa. Kiedy w Łodzi zaczyna brakować jedzenia, a kolejnych znajomych zatrzymuje gestapo – rodzice odsyłają Jadzię do rodziny do Zawichostu.

Czeka tu na nią nowy dom i wielka samotność. Bo od tego momentu nie może nikomu zdradzić, kim naprawdę jest.

  1. Bibliotecznie

    Bibliotecznie

    Seria książek Wojny dorosłych – historie dzieci to opowieści prawdziwe, o ludziach, którzy są realni i przetrwali wojenne piekło. Taka jest również tytułowa Jadzia z książki autorstwa Izabelli Klebańskiej.

    Kiedy wybucha wojna, Jadzia jest małą psotnicą, której największym marzeniem jest pójście do szkoły. Jej o rok starsza siostra, Krysia, dumna siedmiolatka, we wrześniu tysiąc dziewięćset trzydziestego dziewiątego roku rozpoczęła naukę, jednak jej radość nie trwała długo. Wojna zniszczyła wszystko i wywróciła do góry nogami życie dziewczynek i ich rodziny. Kiedy sytuacja w Łodzi, gdzie mieszkali, stała się nie do zniesienia, rodzice podjęli trudną dla nich decyzję. Jadzia została wysłana z jedną z cioć do Zawichostu na „wakacje”. Tak jej powiedziano, bo jak wytłumaczyć sześciolatce, że musi opuścić ukochanych rodziców i siostrę, bo inaczej zginie? Dziewczynka dzielnie towarzyszyła ciotce podczas nielegalnego przekraczania zielonej granicy. Zamieszkała z nieznaną jej dotąd rodziną i choć było jej tam dobrze, tęskniła za rodzicami i Krysią. Jedynym jasnym promykiem w całej tej trudnej sytuacji był fakt, iż Zawichost leżał na terenie Generalnej Guberni, więc dziewczynka mogła spełnić swoje marzenie i pójść do szkoły. Tereny te jednak nie były wolne od koszmaru wojny, więc Jadzi nie były obce naloty, karabiny i gestapowcy, a z czasem i Rosjanie…

    Czy Jadzi i jej bliskim udało się przeżyć wojnę? Czy wróciła do Łodzi, do rodziców i siostrzyczki? Koniecznie poznajcie tę historię. Bardzo prawdziwą i pełną emocji. W ostatnim rozdziale tej opowieści poznacie dalsze losy Jadzi i członków jej rodziny.

    Autorka opisała wszystko językiem prostym i zrozumiałym dla młodego czytelnika. Trudniejsze pojęcia, nazwy, a także tłumaczenia niemieckich zdań występujących w dialogach zostały wyjaśnione w przypisach. Całości dopełniają piękne ilustracje Macieja Szymanowicza, a w ostatnim rozdziale można obejrzeć zdjęcia z prywatnego archiwum rodzinnego Jadzi.